Skąd się wzięły Święta – część III – zimowy staropolski savoir-vivre, jakże aktualny i dziś

Okres świąteczny zawsze wywołuje u mnie fale wspomnień. Tego roku dodatkowo zaczęłam wertować różne fajne książki w poszukiwaniu informacji o tym, jak świętowano kiedyś. Jakie były zwyczaje, skąd się wywodzą. Jakie rozrywki mieli zimą nasi pradziadkowie i dziadkowe. I tak oto dokopałam się do bardzo fajnego opisu zimowych zabaw, nie tylko dla dzieci. Opisu nie jedynie rozrywki, ale także garści porad, jak zachowywać się, aby w zdrowiu na święta pozostać. I tak oto mam dla Was kolejny cytat: „Zabawy zimą”, Stary Maciej (pseud., właść. Antoni Stefański), Mikołów, rok ok. 1900:

„Zanim Gwiazdka przyniesie dzieciom w podarku po parze łyżew, już próbują one sztuki łyżwowania na drewienkach, które pod podeszwy podkładają, i ślizgają się na nich lub nawet i bez nich (…) Rodzice, przekonawszy się, że dziateczki zbytnio na ślizgawkach zdzierają obuwia, sprawiają im na Gwiazdkę łyżwy… Cóżby ostatecznie dla dzieci swych nie uczynili? Niech się zabawią, niech użyją świeżego powietrza.

Bieganie na łyżwach jest rozrywką bardzo zdrową i miłą, ale rozsądnie trzeba Jej używać.

Przytaczamy kilka uwag dla bezpieczeństwa czytelników. (…) Piwa ani wódek na lodzie nie pij. Oddychaj przez nos; usta miej zamknięte. Wskutek nieprawidłowego oddychania powstają zaziębienia krtani, płuc, kaszle i inne niedomagania. Wciągaj powietrze nosem, a wypuszczaj ustami. W czasie biegania nie rozmawiaj, gdyż tak samo łatwo mógłbyś się zaziębić, jak gdybyś oddychał przez usta. Papierosów, cygar ani jakichkolwiek tytoni na lodzie nie pal. Palenie na lodzie szkodzi nie tylko tobie, ale jest także nieprzyzwoitem. Jakże łatwo możesz zaprószyć ognie oczy innym towarzyszom zabawy, mianowicie gdy wiatr wieje. Samo dymienie komuś w nos, kiedy każdy chce użyć świeżego powietrza, także przyjemnem nie jest. Zdarzały się wypadki, że jeden drugiemu, na niego wpadłszy, oko cygarem wypalił.”

Och jakie to prawdziwe… Powinni to przeczytać wszyscy użytkownicy dzisiejszych lodowisk 🙂

Grafika ze zdjęcia pochodzi z książki „Księga tradycji polskiej. Tradycje i przepisy kulinarne”

C.D.N.

One comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *