Fit-pulpeciki w sosie warzywnym – przepis

Czasem w mojej głowie pojawia się kulinarna pustka… Coś bym zjadła, ale nie wiem co. Na coś mam ochotę, ale zupełnie nie mogę „wyczuć smaka”. I tak było tym razem. Myślami już prawie byłam na Wsi, ciałem niestety tkwiłam w krakowskich korkach. W żołądku ssanie, a pomysłu na obiad nadal brak. Przecież nie mogę żyć plackami ziemniaczanymi, bo z całym dla nich szacunkiem, smakowitością i miłością absolutną, wszystkie moje treningi będę mogła włożyc w kubeł, za to w drzwi dosyć szybko przestanę się mieścić. I tak ze smutnych rozważań, dlaczego jednak nie mogę wcinać złocistych placuszków codziennie i to pięć razy dziennie, wyrwał mnie telefon od Mamy.

[Mama]: Kate! ja tego kiedyś nie wytrzymam! Przyszedł tata przelotem do domu (Tata bardzo dużo pracuje i czasem wpada w środku dnia na obiad ;)) i zeżarł WSZYSTKIE(!!!) pulpety. Wszystkie! I on się dziwi, że nie może schudnąć! I on……

Nie wiem, co jeszcze Tata, gdyż moimi myślami zawładnęło jedno słowo. PULPETY! Pulpeciki! Pyszne mięsne kuleczki. To jest to! I do tego młody ziemniaczek z koperkiem. I sadzone jajko! I wiosenny obiad gotowy.

Generalnie pulpety zazwyczaj robię z tego, co mi w ręce wpadnie (albo co jest w lodówce). Tym razem w lodówce nie było nic, więc przynajmniej wiem, ile gramów czego było, bo musiałam kupić 😉 Łapcie przepisik na pyszne fit – pulpeciki wieprzowo-wołowe w sosie warzywnym.

Składniki:
250g mięsa wieprzowego mielonego (u mnie był to schab)
250 mięsa wołowego mielonego (u mnie była to pręga)
Tacka włoszczyzny
Pęczek koperku
Do smaku przyprawy wg uznania: sól, kmin rzymski, pieprz mielony. Z premedytacją nie podaję tym razem gramatury przypraw, w szczególności kuminu, gdyż jest on specyficzny i jednym będzie smakowała jego większa ilość, innym mniejsza, jednak musi się w tym daniu znaleźć, ponieważ odpowiada za jego charakter.
1 jajko do pulpetów + jajka „do posadzenia”
młode ziemniaki – ja wybrałam takie malutkie, jak orzechy włoskie
2-3 łyżki oleju rzepakowego

Przygotowanie:
1. Mięso wymieszałam, wbiłam jajko, dodałam pół pęczka drobno posiekanego koperku oraz przyprawy i wyrobiłam na jednolitą masę.

2. Z masy zrobiłam małe kuleczki, które następnie lekko obsmażyłam, podlałam wodą i dusiłam ok. pół godziny.

3. W międzyczasie obrałam i ugotowałam w niewielkiej ilości lekko osolonej wody włoszczyznę, którą następnie zmiksowałam na gładziutki sos i dolałam do pulpetów.

4. Dusiłam w sosie ok. 45 minut w razie konieczności podlewając wodą.

5. Serwowałam z jajkiem sadzonym, młodymi ziemniaczkami i świeżym drobno posiekanym koperkiem.

Pycha!

 

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *